Bezwzględny wyrok za jazdę po alkoholu i złamanie zakazu prowadzenia pojazdów
W nocy z wtorku na środę, na ul. Szkolnej w Ostrołęce, funkcjonariusze z lokalnego Wydziału Patrolowego zatrzymali pojazd, którego zachowanie na drodze wzbudziło podejrzenia. Kierowcą okazał się 35-letni mieszkaniec miasta, od którego wyraźnie wyczuwalny był zapach alkoholu. Test alkomatem potwierdził obecność alkoholu w jego organizmie.
Niebezpieczne decyzje za kierownicą
Niestety, to nie jedyne przewinienie mężczyzny. Dalsza weryfikacja w policyjnych bazach wykazała, że nie miał prawa do prowadzenia pojazdów, a w dodatku ciążył na nim dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Pomimo tego, zdecydował się na jazdę samochodem, co zakończyło się jego zatrzymaniem i przewiezieniem na komendę w Ostrołęce.
Szybki proces i surowe konsekwencje
Po zgromadzeniu niezbędnych dowodów, policjanci skierowali sprawę do Sądu Rejonowego w Ostrołęce z wnioskiem o przyspieszone rozpatrzenie. Dzięki temu, mężczyzna stanął przed sądem zaledwie kilkadziesiąt godzin po zatrzymaniu. Ostatecznie zapadł wyrok skazujący go na 10 miesięcy pozbawienia wolności bez możliwości zawieszenia kary. Dodatkowo, zasądzono od niego zapłatę 10 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz kwotę 5 000 zł jako nawiązka na rzecz Skarbu Państwa.
Przestroga dla kierowców
Warto przypomnieć, że lekceważenie orzeczonych przez sąd środków karnych niesie za sobą poważne konsekwencje. Osoby, które decydują się na jazdę pomimo zakazów, muszą liczyć się z możliwością otrzymania grzywny, obowiązkiem wpłaty na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz karą pozbawienia wolności, która może wynosić od 3 miesięcy do nawet 5 lat.
Źródło: Aktualności KMP w Ostrołęce
