Policja z Makowa Mazowieckiego zatrzymuje dwóch mężczyzn oskarżonych o włamanie do zakładu pogrzebowego

Policja z Makowa Mazowieckiego zatrzymuje dwóch mężczyzn oskarżonych o włamanie do zakładu pogrzebowego

Funkcjonariusze policji stacjonujący w Makowie Mazowieckim, zatrzymali niedawno dwóch mężczyzn, którym postawiono zarzut dokonania kradzieży z włamaniem do jednego z miejscowych domów pogrzebowych. Zgodnie ze wstępnymi informacjami, za ich działania może grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności – informuje lokalna jednostka policji.

Policja z Makowa Mazowieckiego otrzymała zgłoszenie o włamaniu do domu pogrzebowego 24 lutego. Na miejscu zdarzenia, funkcjonariusze ustalili, że sprawca wbudowanego włamał się poprzez wybicie szyby w oknie. Śledczy z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej w Makowie Mazowieckim zabrali na miejsce przestępstwa i przeprowadzili szczegółowe badanie, które obejmowało między innymi przegląd nagrań z monitoringu. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej udało im się zidentyfikować sprawców incydentu. Dwaj podejrzani mężczyźni, 23-latek i 35-latek, zostali aresztowani przez policję w dniu 4 marca – podaje podkom. Monika Winnik, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.

Jak dodatkowo ustalili makowscy policjanci, zatrzymani mężczyźni przed włamaniem ukradli tablice rejestracyjne, które następnie zamontowali na posiadanym przez siebie pojeździe. Ciekawostką jest fakt, że 23-letni kierujący pojazdem, pomimo posiadania sądowego zakazu prowadzenia wszelkiego rodzaju pojazdów, zdecydował się „iść do pracy”.