Włamywacze w rękach policji: jeden zatrzymany na gorącym uczynku, drugi wkrótce potem
W nocy z niedzieli na poniedziałek w Ostrołęce doszło do włamania, które wzbudziło zainteresowanie lokalnej społeczności. Informacja o zdarzeniu dotarła do dyżurnego miejscowej policji, co pozwoliło na natychmiastową reakcję. Dwóch młodych mężczyzn postanowiło wtargnąć do piekarni, w której doprowadzili do kradzieży. Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy, jeden z napastników został zatrzymany wkrótce po zdarzeniu.
Pościg ulicami miasta
Po otrzymaniu zgłoszenia, policjanci niezwłocznie udali się na miejsce włamania. W trakcie patrolu natknęli się na osobę odpowiadającą opisowi sprawcy. Na widok stróżów prawa, mężczyzna podjął próbę ucieczki, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. To pokazuje, jak ważna jest czujność i współpraca mieszkańców z policją, co przyczynia się do szybkiego ujęcia podejrzanych.
Straty i dalsze działania
Złodzieje nie poprzestali jedynie na kradzieży pieniędzy z kasetki, ale również zniszczyli sprzęt elektroniczny, co zwiększyło szkody dla właściciela piekarni. Rozpoczęto intensywne poszukiwania drugiego z włamywaczy, które zakończyły się sukcesem już następnego dnia. Drugi sprawca, podobnie jak pierwszy, został zatrzymany przez ostrołęcką policję. Obaj mężczyźni, w wieku 19 i 20 lat, są mieszkańcami miasta i obecnie przebywają w policyjnym areszcie.
Konsekwencje prawne
Zgromadzone dowody pozwoliły na postawienie zarzutów kradzieży z włamaniem oraz zniszczenia mienia, co poważnie obciąży młodych mężczyzn. Przypomina się, że szybka reakcja ze strony mieszkańców i przekazanie informacji może znacząco przyczynić się do skutecznego działania organów ścigania. To zdarzenie jest kolejnym przykładem, jak ważna jest współpraca obywateli z policją w budowaniu bezpiecznego otoczenia.
Źródło: KMP w Ostrołęce
